Jump to content

ZimnyKartofel

Użytkownik
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

ZimnyKartofel last won the day on July 17

ZimnyKartofel had the most liked content!

Community Reputation

1

About ZimnyKartofel

  • Birthday 10/30/2001

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gdańsk
  • Imię
    Daniel
  • Auto
    Citroen C5 2.0 16V 2001 Srebrny
  1. Ten Autoglym SRP to typowe AIO. Oczyszcza, nabłyszcza itp. Zrobiłem tym srebrne C5, Ciemny granat Mercedesa A, czerwony (chyba) akryl VW i 2 dni temu starą czarną Hondę CRX kolegi. Na żadnym nie ma śladu waterspotów a większość z tych samochodów była dość zaniedbana. Szczególnie moje C5, poprzedni właściciele nie dbali specjalnie o nią. Ważne jest żeby SRP dobrze wypracować w lakier. Wszystkie te auta po SRP były psiknięte CleanTech CarnauWax.
  2. Na kanale YT SWAGTV Autodetailing było coś o tych Chińczykach. Z tego co pamiętam to przyzwoicie się to nakłada i dobrze wygląda. Nie wiem jak z trwałością ale za te pieniądze jest OK. Chyba się skuszę i sam zamówię
  3. Cleaner i aplikator z twardej gąbki. Osobiście używam AutoGlym SRP i nie mam (już) takich kłopotów. Po umyciu osusz dokładnie ręcznikiem i jazda z cleanerem. Po takiej operacji można jeszcze wszystko przelecieć IPA ale to opcja. Na sam koniec daj QD.
  4. Ja swoje plastiki traktuję co jakiś czas Tenzi Detailer Opona Plastik. U mnie co prawda nie było aż tak kiepsko ale też już płowiały na różne odcienie. Obecnie wyglądają jak na zdjęciu. Niestety nie mam lepszej fotki. Widać że już powoli zaczyna przebijać i trzeba będzie znów przeczyścić wspomnianym preparatem. Pierwszy raz preparat nakładałem pryskając bezpośrednio na plastik a później na szmatkę i wcieranie z uwagą by nie poszło na lakier. Cały proces 2 razy powtórzony. Później już tylko na szmatkę co drugie mycie samochodu.
  5. Zakładam że jesteś już po myciu ale jako amator który popełnia błędy, podzielę się swoim procesem. Srebrny Citroen C5 2001, strasznie zaniedbany przez poprzednich właścicieli ale w końcu odzyskał blask Zaznaczam że nie mam garażu i mieszkam w bloku. Wszystko robione na lokalnym bezdotyku. Tak było niecałe 2 miesiące temu: Prewash Piana + płukanie - myjnia bezdotyk Deironizer - Prix GT a po zmyciu RRC Car Wash Tar and Glue Remover Zmycie wodą demineralizowaną + osuszanie ręcznikiem Cleaner - AUTOGLYM SRP Oczyszczenie MF Odtłuszczenie - Tenzi IPA Cleaner Aplikacja wosku mokrego CleanTech CarnauWax + WaxPRO NoLimit Violet Microfiber Szyby: Oczyszczenie z zewnątrz - SONAX do czyszczenia szyb Mycie z zewnątrz i wewnątrz - Detailer's Magic Glass Magic Opony : TENZI DETAILER OPONA + PLASTIK W późniejszym terminie: Glinkowanie o ile czas pozwoli - ADBL Clay Sponge Po każdym myciu/płukaniu auta z syfu średnio raz na tydzień lub 2 aplikowałem CleanTech CarnauWax. Całkiem wydajny i szybko się go nakłada, nie wymaga polerowania czy specjalnego docierania. Dopiero wczoraj znalazłem w gratach starą flaszkę AutoGlym Extra Gloss Protection. I tu przyszła moja amatorka. Nałożyłem za dużo i to na prawdę ZA DUŻO. Efekt końcowy był świetny nawet na srebrnym aucie ale ten specyfik nie wybacza błędów. Teraz rozglądam się za czymś w stylu SONAX POLYMER NETSHIELD lub SHINY GARAGE WET PROTECTOR by położyć na tego AutoGlym EGP. Jedyna wada EGP jaką zauważyłem to pomimo świetnego efektu końcowego, bardzo uwydatnia "swirle" pod światłem. Z góry ostrzegam - detailing nawet amatorski "dla siebie" jest uzależniający. Kilka dni temu zabrałem matki auto na myjnie i zaginąłem w akcji na 3 godziny. Biorąc pod uwagę że masz czarny lakier to u Ciebie efekty będą jeszcze bardziej zachęcające to eksperymentów. Na moim srebrnym ciężko jest uzyskać opad szczęki.
×
×
  • Create New...