Jump to content
bartpl

Jakie produkty do nowego samochodu?

Recommended Posts

Czesc, przewertowalem forum, juz powoli orientuję się do czego służą konkretne preparaty jednak mam pytanie:

Za kilka dni odbieram nowy samochód, lakier czarny perłowy. Jakie preparaty powinienem kupić, w jakiej kolejności i jak często używać aby lakier jak najdłużej wyglądał bardzo dobrze? Mam go zamiar trzymać minimum 6lat więc chciałbym aby zawsze wyglądał jak nowy ;P

Załóżmy że mam do wydania do 200zł na preparaty.

W tej chwili mam turtle wax jakby plastikowym słoiku oraz politure w mleczku.

Z góry dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam na naszym forum i najpierw zapraszam do dzialu powitan

Pzdr Sebba75

Juz. Czy teraz moglbys mi odpowiedzieć na pytanie?;]

Moze jedank poczekamy na odbior nowego autka sam opiszesz czego potrzebuje sam z wlasnego doswiadczenia wiem ze czesto gesto nowe auta potrzebuja delikatnej korekty wiec bedzie nam latwiej dobrac kosmetyki mrcleaner ma szeroka oferte woskow selantow itd skoro mamy 200zl cos sklepiemy

PS Moze nam powiesz jakie to auto?

Share this post


Link to post
Share on other sites

seba, jak odbiorę auto to nawet się nie zorientuję czego będzie potrzebować ponieważ się po prostu nie znam... Zresztą nawet bym się nie ważył go oddać komukolwiek do jakiejś polerki czy coś w tym stylu. Widziałem je już i jak na moje oko nic mu nie można zarzucić. Nigdy wcześniej jakoś specjalnie nie dbałem o wygląd zewnętrzny samochodu, raz nawoskowałem starsze autko żony i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Po polerce i wosku (turtle wax) efekt był jeszcze lepszy. Postanowiłem więc, że zacznę dbać o lakier jeżeli różnica jest aż tak wielka, tymbardziej że samochód będzie nowy to dobrze by było utrzymać go w dobrym stanie jak najdłużej.

Nie chciałbym też spędzać pół dnia w garażu co tydzień po to żeby pielęgnować auto. Chciałbym robić to "optymalnie" :)

A odbieram ladniutkie czarniutkie A6 sedan :D Przy okazji jeśli może ktoś z Was wie, to prosiłbym o jakieś informacje jak dbać o alcantarę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bart, to Ty nigdy nie widziałeś nowego samochodu prosto z salonu....

Niestety, bez korekty się nie obejdzie. Uwierz nam na słowo.

Skąd jesteś?

Co do dbania o auto, to skoro kupujesz nowe A6, to podnieś budżet i kup cos lepszego.

Co by Ci zaproponować...

Na początek :

Środki:

1. Schol S40 lub Dodo Juice Lime Prime (cleaner stosowany przed woskowaniem)

2a. Wosk Dodo Juice Purple Haze (pod ciemne kolory)

2b. Wosk Dodo Juice Supernatural, (pod jasne kolory)

2c. Wosk Collinite 915 (Tańszy produkt, ogromna pucha, starczy na 4 lata przy woskowaniu co jeden miesiąc, tak naprawde prędzej Ci się ten wosk znudzi niż skonczy...)

2d. Wosk Meguiars Hi - Tech Yellow Wax #26 (też tani produkt)

3. Smartdressing do wnętrz.

4. Dodo Juice Born to be Mild (shampon, można w http://www.mrcleaner.pl kupic go w pakiecie z rękawica do mycia aut)

Mikrofibry:

1. Miss Pink ( do wszystkiego)

2. Eurow Shag (kup 2 sztuki) do polerowania po punkcie 1 i punkcie 2 odnośnie środków)

3. MonsterShine Fluffy Dryer (do osuszania po umyciu)

4. Pad piankowy do nakładania wosków

5. Pad obszyty mikrofibrą, lub bawełną do nakładania pkt.1 ze środków.

Myśle, że to takie niezbędne minimum.

Teraz tak:

Do plastików zew i wew używasz Smartdressing (zewnętrzne czyli również opony).

Środki:

pkt.1 używasz raz na 2-3 miesiące, co 3 woskowanie.

pkt. 2 stosujesz raz na miesiąc.

pkt.2a i 2b - sa to woski z półki średniej premium, Purple Haze z racji posiadania w sobie cząstek węgla kopalnianego ładnie przyciemnia kolory. Supernatural ładnie wyciaga głębie.

pk.t2c. jeden z moich ulubionych wosków, jest dużo tanszy niż 2b, daje bardzo ładną szklistą powłokę, ale nie jest tak szlachetny.

pkt. 2d podobnie jak pkt 2c.

Szampon Dodo juice Born to be Mild - bardzo dobre rozcieńczenie, bardzo ładny zapach, ale jego największe zalety, to daje bardzo duży poslizg przy myciu samochodu i ogromna pianę.

Mikrofibry:

Miss Pink jest do wszystkiego - chodzi o wycieranie wewnętrznych tworzyw sztucznych, nakładanie i wycieranie Smartdressing po wnętrzu auta.

Eurow Shag - puszysta mikrofibra nadająca się do ściagania wosków (polerowania) i po pkt1. ze środków.

Co do alcantary, to odkurzać odkurzaczem, delikatna szczotką przeczesać od czasu do czasu (taka najlepiej do głowy niemowlaków, bo jest stosunkowo bardzo delikatna).

Jak mi się coś przypomni to dopowiem, albo inny dopiszą.

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli zakładasz 200pln i "nie siedzenie pół dnia" to proponuję do nowego auta (pomijając korektę):

1. Rękawica z mf ok 20-25pln.

2. Dwa wiadra budowlane. ok 15 pln

3. Szampon od 36zł (bardzo porządny i wydajny)

4. Ręcznik ms fluffy dryer chyba ze 35zł

5. Pasta mała scholla s40 ok 40zł

6. Sampler wosku lub sealanta (poczytaj w opisach do czarnego jaki by Ci pasował) -do wyboru i koloru + jak styknie to jakiś qd (polecam FinishKare Extra slick.

7. Jakieś szmatki z mf do zbierania (są w kompletach po 5szt) w sklepach na naszym forum.

Powinien wyglądać za te dwie setki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie kolego, A6 nówka sztuka i tylko 200zł na kosmetyki? Bądźmy poważni :) Proponuje podnieść budżet a z pewnością dużo na tym zyskasz. Przemek w zasadzie napisał wszystko co powinieneś wiedzieć. Oprócz zabezpieczenia lakieru ważna jest jego prawidłowa pielęgnacja. A więc żadnych myjni automatycznych, ręcznych i bezdotykowych. Myjnie samoobsługowe od przypadku do przypadku, kiedy się śpieszysz bądź nie masz możliwości mycia samemu. A poza tym 2 wiaderka, grit guard, jak nie myjka ciśnieniowa to chociaż wąż ogrodowy z dobrym spryskiwaczem, rękawica do mycia i gruby, puszysty ręcznik do wycierania (o nim akurat Przemek napisał). Będzie dobrze :)

Co do dressingów. Nielsen ma fajne produkty do plastików i opon, może to Cię bardziej zainteresuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, bez korekty się nie obejdzie. Uwierz nam na słowo.

:shock: No to się zdziwiłem właśnie :) Też niedawno odebrałem auto i wydaje mi się że lakier jest idealny. Czyli chcesz przez to powiedzieć że na nowych autach robi sie korekte lakieru - polerkę???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadzajmy. Pewnie, że perfekcyjny nie jest, nawet nowy, gdzieś zawsze coś można znaleźć. Halogen prawdę powie. A swoja drogą uważam, że nie da się utrzymać 100% korekcji. Ryski nawet szmatka z mf potrafi zostawić. Ale nie popadajmy w obłęd. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przeczytaniu postu Tonyego az mi sie w głowie zakręciło... :|

Chodzi o to, że nie chce przesadzać z nakładaniem 50warstw różnych preparatów.

JJ. a co to za różnica czy wydaje 200zł do A6 czy 1500 czy iles tam? Chodzi wlaśnie o to, że nie chce przesadzać spędzając pół dnia co tydzień z 15 butelkami preparatów za 1500zł i głowiąc się (w moim przypadku) co po czym i jak nakładać. Chcę mieć oprócz szamponu, szmatek do zbierania wody, maxxxx 3 preparaty, ja wiem że i tak będę zadowolony

Podwórko jest, myjka ciśnieniowa też

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przeczytaniu postu Tonyego az mi sie w głowie zakręciło... :|

Chodzi o to, że nie chce przesadzać z nakładaniem 50warstw różnych preparatów.

JJ. a co to za różnica czy wydaje 200zł do A6 czy 1500 czy iles tam? Chodzi wlaśnie o to, że nie chce przesadzać spędzając pół dnia co tydzień z 15 butelkami preparatów za 1500zł i głowiąc się (w moim przypadku) co po czym i jak nakładać. Chcę mieć oprócz szamponu, szmatek do zbierania wody, maxxxx 3 preparaty, ja wiem że i tak będę zadowolony

Podwórko jest, myjka ciśnieniowa też

Racja nie kazdy musi wydac wiele na kosmetyki i znac wszystkie istniejace praparaty wedle zyczenia banalny zestaw na poczatek

1.Car shampoo & Wax 1L(nielsen)-27 zl

2.Liquid Gold 1L(nielsen)-49 zl

3.W06 250g(scholl)-32 zl

4.Monster Shine Mikrofibra APT 40/40cm (monster shine)-22,50 zl

Wysylka 13 zl cena calkowita 143,50 zl

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup jeden z produktow Poorboys World Polish with sealant, Poorboys World Polish with carnauba, Meguiar's Cleaner Wax, Duragloss #101, Autoglym SRP lub UDS, Zaino Z-AIO pewnie wiele innych do tego quick detailer. Beda to 2 produkty, ktore pozwola Ci utzrymac lakier w dobrej kondycji niestety nie na dlugo wiec czynnosc bedzie zmuszony powtrzac wielokrotnie w ciagu roku, ale leb Ci nie peknie od nadmiaru buteleczek, a jak zabawa Cie wciagnie to sam wiesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bart, 15 preparatów to nawet ja w garażu nie mam do samochodów. A nie, jednak mam.

tak jak Ci napisałem, Tobie wystarczy cleaner, czyli produkt do oczyszczenia powierzchni lakieru z po woskach, olejkach (olejki, w sensie składnik past nabłyszczających podawanych na samochód w niektórych serwisach przed wydaniem), jak również wosk.

Woski Ci podałem 4 kombinacje na Twój samochód.

jeżeli zakładasz niski budżet, to uważam, iż będziesz bardzo zadowolony z opcji 2c, czyli Collinite 915 Marque d'elegance. Jest to wosk podchodzący troszke pod klase premium, taki jak ja bym to porównał Passat wśród samochodów dla kierowników w firmach.

Oczywiście, jego niebywałym plusem jest jego przewidywalne zachowanie, utworzy na aucie dobrą ochronę, ale przede wszystkim powoduje iż lakier wyglada jak oblany szkłem, wyciagnie głebie.

Co do cleanerów, to również podałem 2 opcję, suchy cleaner ( w sensie, ze bez dodatków) Schol S 40, lub dla Ciebie troszke lepszy (ale tez troszeczkę droższy) Dodo Juice Lime Prime. Jest to cleaner, który ma w sobie coś, co się nazywa glaze (odżywka), spowoduje on, iz Twój czarny kolor nabierze większej głębi. Niestety wada jego jest to, iż poprzez posiadanie odzywki osłabi troszke czas życia wosku na samochodzie (w sensie zamiast na przykład 4 tygodnie wytrzyma 3).

Co do szamponów, to wydaje mi sie, iż podałem Ci jeden z najlepszych w dobrej cenie.

I mysle, iż te produkty juz Tobie wystarcza, by zrobić wielke wow na kolegach.

Oczywiście, Smartdressing położony na opony spowoduje, że koledzy nie będa chcieli odejść od Twojego samochodu.

Co do cen...

Wiele osób porównuje produkty za 100 zł i te za 700 i te za 6000 zł.

Są różnice, uwierz mi, ale widac je przy autach z pełna korekta lakieru, z wymyslnymi lakierami (kameleony, perły itp, oraz na kolorze specyficznym bardzo, czarnym.

Dlatego tez do Twojego koloru zaproponowałem Ci wosk Dodo Juice Purple Haze, który wybitnie nadaje się do czarnych lakierów, gdyż dodatkowo je przyciemnia.

Aha, droższymi produktami znacznie lepiej się pracuje, chociaz niektórymi tańszymi też (np wosk Nattys Red, który pachnie jak guma balonowa). Taki Smartdressing do tworzyw sztucznych pachnie kokosem, Poorboys Natural look do tworzyw pachnie znów marcepanem.

Szampon Born to be Mild tez pachnie jakimś leśnym owocem.

A woski SwissVax, które są cenowo od 300 zł do 8000 zł pachną cytrynowo dla przykładu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, zapomniałbym jezcze o środkach typu AIO, czyli które są płynne, posiadają w sobie cleaner, odżywke i wosk.

Sa to fajne środki dla początkujących z bardzo małym budżetem, ale Ty do takich nie należysz. Poza tym ich trwałość też nie jest zbyt wysoka.

typowy wosk potrafi wytrzymac do 2 miesięcy, sealant do 4 ,a są produkty, które i dłużej, chociaz sa tez produkty, które tylko miesiąc siedza na lakierze.

Oczywiście, jeżeli posiadasz Turtle Wax, to możesz go swobodnie używac, natomiast nie spodziewaj się po nim żadnych rewelacji czy to wytrzymałościowych, czy efektowych odnosnie wyglądu.

Poza tym, po przeliczeniu, puszka Purple Haze ma 200 ml, na aplikacje zużyjesz około 7 ml, a koszt puchy to 170 zł. Więc z puszki zrobisz 30 aplikacji, której koszt jednostkowy wynosi 3 zł.

Czyli nie tak dużo w skali miesiąca.

Oczywiście, zachęcałbym Cię do kupowania samplerów (próbek) różnych wosków, gdyż wtedy za dość małe pieniążki będziesz mógł poznać różnice między produktami (głównie woskami) na swoim lakierze.

Oczywiście produkty z wyższej półki cenowej niestety sa produktami, ktorych aplikacja jest łatwiejsza niż tych tanszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tony, Sebba,

Czyli z tego co piszecie rozumiem ze nawet przy nowym aucie, delikatnie przejeżdżając go finishowym padem i np. LG (ktore sa juz w drodze :twisted:) nie zrobie nic złego i mogę zwiększyć jego połysk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tony, Seba! Dzieki dzieki dzieki! Taka odpowiedź satysfakcjonuje mnie w 101%! Przeczytam to jeszcze kilka razy i zdecyduję się na zakup pewnie za jakieś 2 tygodnie jak znajdzie się najlepszy leasing i odbiorę auto. Jak kupię to napiszę tu co kupiłem.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

JJ. a co to za różnica czy wydaje 200zł do A6 czy 1500 czy iles tam? Chodzi wlaśnie o to, że nie chce przesadzać spędzając pół dnia co tydzień z 15 butelkami preparatów za 1500zł i głowiąc się (w moim przypadku) co po czym i jak nakładać. Chcę mieć oprócz szamponu, szmatek do zbierania wody, maxxxx 3 preparaty, ja wiem że i tak będę zadowolony

Podwórko jest, myjka ciśnieniowa też

To tak jakbyś kupił wielki prysznic z hydromasażem i zamiast drzwiczek miał tą zasłonę z folii. Kupiłeś nowe A6, więc dla mnie nie jesteś człowiekiem który głowi się jak przeżyć od 1. do 1. Z tego co mówisz można wywnioskować, że jeśli wydasz mniej pieniędzy to mniej czasu spędzisz przy aucie. Niestety jest tak, że produkty z półki wyższej (średniej) mają o wiele lepszą kulturę pracy niż te budżetowe i teoretycznie chcąc oszczędzić, suma summarum stracisz. Mówiąc o podniesieniu budżetu (i to też nie do 1,5k - nie popadajmy w skrajność) nie miałem na myśli kupowania szafy kosmetyków. Chodziło mi o te podstawowe minimum, tyle tylko, że z lepszej półki. O wszystkie auta trzeba dbać tak samo dobrze, ale jeśli Ty masz od początku swoje cacuszko, to czemu miałbyś aż tak liczyć każdy grosz?

Przemek na pierwszej stronie zrobił Ci fajną rozpiskę, pomyśl nad tym.

Pokój ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak jakbyś kupił wielki prysznic z hydromasażem i zamiast drzwiczek miał tą zasłonę z folii. Kupiłeś nowe A6, więc dla mnie nie jesteś człowiekiem który głowi się jak przeżyć od 1. do 1. Z tego co mówisz można wywnioskować, że jeśli wydasz mniej pieniędzy to mniej czasu spędzisz przy aucie. Niestety jest tak, że produkty z półki wyższej (średniej) mają o wiele lepszą kulturę pracy niż te budżetowe i teoretycznie chcąc oszczędzić, suma summarum stracisz. Mówiąc o podniesieniu budżetu (i to też nie do 1,5k - nie popadajmy w skrajność) nie miałem na myśli kupowania szafy kosmetyków. Chodziło mi o te podstawowe minimum, tyle tylko, że z lepszej półki. O wszystkie auta trzeba dbać tak samo dobrze, ale jeśli Ty masz od początku swoje cacuszko, to czemu miałbyś aż tak liczyć każdy grosz?

Przemek na pierwszej stronie zrobił Ci fajną rozpiskę, pomyśl nad tym.

Pokój ;)

Moje doświadczenie w pielęgnacji auta jest praktycznie zerowe, więc najprawdopodobniej nie zauważyłbym różnicy między woskiem za 100 czy 200zł. Na dodatek jako że nigdy nie pielęgnowałem lakieru samochodowego to podejrzewam, że nawet po położeniu turtle wax do lakierów niemetalicznych byłbym zadowolony :D Wiem, że Wy siedzicie w temacie głęboko i zauważycie najdrobniejsze różnice między preparatami. Ja dopiero zaczynam i nie chciałbym od razu wszystko na hura

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polerowałeś już auto, więc nie może być tak źle ;)

Umknęło mi skąd jesteś, możesz napisać raz jeszcze?

Myślę, że znalazłby się ktoś, kto z chęcią pokazałby Ci np. jak woskować, tak by sobie żył nie wypruć przy polerowaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No co dzien mam doczynienia z fabrycznei nowymi autami i sa rozniaste przypadki, kazde marak zabezpiecza swoje auta , ogolnie mowiac to Volvo i Huyndai dba o te auta, np Mitsu czy tez Subaru ewidentnie drozsze pjazdy niz Hyundai zostawiaja wiele do zyczenia, ale jak ktos wyzej napisal auta przechodza przez wiele rak sa ludzie odpowiedzialni aleb sciemiacze oczywiscie prawie 100% w rekach osoby odpwiedzialenej za finalne umycie auta przed wydaniem do klienta.Kazdy mam swoje zasady min w moim przypadku maszyna Cyclo +LG nielsena, oczywiscie jesli chodzi o Mitsu w 99% wymagaja wiekszych prac.Kazdy z nas ma inne oko inne zboczenie i ocene idealnego lakieru tak ?Pytanie bylo banalne ale chyba sie zrobil mega mlyn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdą jest natomiast to, iż nawet takim Turtle zabezpieczysz lakier, ale musisz ten zabieg powtarzać częściej.

JJ., sprostuję Cię, Bartpl, proszę o nieodebranie tego prostowania JJ. żle, bo możesz to tak odebrać. Nie chcę nikogo urazić.

Niektórzy wiedzą, iż spotykam się z różnymi ludźmi. Podobne doświadczenia ma zresztą sam Sebba75. O co chodzi?

Audi A6 kosztuje 200 000 zł.

Ale tak naprawdę kosztuje 40 000 i około 4 000 na miesiąc rata leasingowa.

No to mam firmę, to sobie kupię.

Ale, mało osób zauważa fakt, iż:

Kupiłem A6 w 2,0 TDi, koszta mam małe, bo pali 6 litrów a 100.

Ok, ale ile kosztuje komplet opon do niego?

Ile kosztuje serwis (przeglądy, klocki, filtry, itp) tego A6?

I nagle się okazuje, iż kupujemy auto, na które nas nie stać, ale kupujemy je, bo stać nas na ratę leasingową.

Potem wiele aut odbierają komornicy, bo nie umiemy nawet spłacać raty leasingowej, gdyż nagle się okazuje, iż to auto wcale takie tanie nie jest.

O co mi chodzi tak do końca, bo często piszę skrótami myślowymi.

Skoro kupujesz A6, zakładam iż stać Cie na takie auto, jak również stać Cię na to, by wydać 170 zł za opakowanie wosku, który starczy Ci na 3 lata.

Zakładam iż stać Cię na to, by sobie kupić lepszy szampon.

Niestety JJ., ja często spotykam ludzi, którzy kupują super samochody, bo stać ich na ratę leasingową, a potem nimi nie jeżdżą, bo nagle się okazuje, że w tanim przecież Subaru Impreza STi klocki hamulcowe kończą się po 10 000 km, a kosztuja 800 zł na oś.

Nagle okazuje się, iż opony w takim STi wystarczaja na 20 000 km, a komplet kosztuje 3 000.

Owszem, 215/45/17 można kupić z firmy Matador. Ale kto przy normalnych zmysłach kupi takie opony do auta, które jest jednym z szybszych samochodó na świecie (mówie o bardzo krętych drogach publicznych)? Nie mówię, że te opony sa złe. One sa dobre, ale nie do tego auta.

Także JJ., weż poprawkę, że czasem ludzie kupują drogie auta, tylko dlatego, bo może je wziąść w leasing. A tak naprawdę to na niego nie stać ich.

Bartpl, mam nadzieję, że nie uraziłem Cię.

Rozumię, iż dlatego założyłeś 200 zł, gdyż nie byłeś świadom ogromu ilości środków do pielęgnacji samochodów, jak również ich cen.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wogóle prac przy nowym samochodzie zupełnie z salonu.

To nawet, jeśli bym nie robił korekty lakieru, to i tak bym go woskiem posmarował w celu samej ochrony lakieru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...