Jump to content

Czarna Ibiza z powłoką Opti Coat 2.0


coobah81
 Share

Recommended Posts

Cześć!

 

Miałem nie pisać relacji, bo brak w niej spektakularnych 50/50, nie udało się zorganizować pięknej słonecznej pogody w dniu oddania auta, ale posucha w dziale skłoniła do naskrobania paru słów.

 

Dobry kolega z pracy kupił to autko dla żony. Oddał do lakiernika w celu poprawienia przedniego prawego błotnika, a po tej robocie Ibizka miała trafić do mnie na korektę + jakiś wosk. Jednak życie zweryfikowało ten plan :)

 

Fura przyjechała brudna. Pod tym brudem skryło się trochę "kwiatków", które będą widoczne na zdjęciach.

 

Tradycyjnie lista na początek:

 

Odsmolenie: 

Prickbort MAC 124 + nafta oświetleniowa 

Glinka ValetPro 

 

Mycie: 

Płyn do garów  

Szampon Shiny Garage Orange Car Wash 

Felgi i opony - Tenzi Prix

Rękawica Megsa

 

Korekta lakieru: 

Taśma maskująca Kamoi 

Pasty: Menzerna - 400, 2500, Koch Antihologram

Pady: Denim Pad od Flexipads, Royal Pads(biały, żółty, Urban czarny, małe Boll

Maszyna: Skil 9955MA

Latarka (jakaś chińska) + 2x 150W halogen na statywie 

IPA 

 

Na lakier i felgi jako LSP poszła powłoka Optiumum Opti-Coat 2.0 

Zabezpieczenie opon: Nielsen Brillance 

Plastiki zewnętrzne AG Super Sheen

 

Auto po przyjeździe prezentowało się tak:

 

P1040029.JPG

 

P1040030.JPG

 

P1040031.JPG

 

Felgi trochę zapuszczone:

 

P1040032.JPG

 

P1040036.JPG

 

Wydeszek także:

 

P1040035.JPG

 

Przycierka, która niestety wymaga wizyty u lakiernika:

 

P1040037.JPG

 

Tutaj chyba się komuś drzwi garażowe opuściły na maskę :)

 

P1040038.JPG

 

Syf na zderzaku:

 

P1040039.JPG

 

Lustereczko:

 

P1040040.JPG

 

Ostra akcja przy klameczkach będzie....:

 

P1040041.JPG

 

P1040043.JPG

 

Dach:

 

P1040042.JPG

 

Po myciu, glinkowaniu przyszła pora na szybką inspekcję lakieru:

 

P1040044.JPG

 

P1040045.JPG

 

P1040046.JPG

 

P1040047.JPG

 

P1040048.JPG

 

P1040049.JPG

 

P1040050.JPG

 

P1040051.JPG

 

P1040052.JPG

 

P1040053.JPG

 

P1040054.JPG

 

P1040055.JPG

 

P1040056.JPG

 

P1040057.JPG

 

P1040058.JPG

 

Zabezpieczone autko prezentuje się tak:

 

P1040079.JPG

 

P1040080.JPG

 

P1040083.JPG

 

P1040084.JPG

 

P1040093.JPG

 

P1040094.JPG

 

P1040096.JPG

 

P1040099.JPG

 

P1040100.JPG

 

 

Taki patent, aby nie szukać potem żarówki w błotniku:

 

P1040097.JPG

 

 

P1040092.JPG

 

 

Nieśmiałe 50/50 na masce Ibizki:

 

P1040061.JPG

 

P1040065.JPG

 

P1040071.JPG

 

Coś tam się udaje wyciągnąć z tego lakieru:

 

P1040068.JPG

 

P1040069.JPG

 

P1040070.JPG

 

P1040072.JPG

 

P1040074.JPG

 

P1040075.JPG

 

P1040077.JPG

 

P1040078.JPG

 

P1040105.JPG

 

P1040108.JPG

 

P1040109.jpg

 

 

Wracamy do tematu klamek... Chciałem to ogarnąć w miarę najlepiej, aby nowa właścicielka mogła nacieszyć oko zanim sama podrapie pierścionkami :)

A może zobaczy jak było, a jak teraz ma i będzie uważać? Cholera wie :)

 

P1040086.jpg

 

Klameczki robią out, aby polepszyć dojście do wnęk:

 

P1040098.JPG

 

P1040087.jpg

 

Nie jest dobrze!

 

P1040088.jpg

 

Ale może być lepiej :)

 

P1040089.jpg

 

P1040090.jpg

 

 

Po przesłaniu właścicielowi kilku fotek z prac nad autem puszczam smsa:

 

ja - "Szkoda, że nie namówiłem Cię na powłokę kwarcową. Byłby długotrwały efekt, konkretna ochrona lakieru i syf spływa z auta jak po kaczce :) "

 

właściciel - "A to namawiałeś mnie? Dla mnie to możesz folia okleić. A kosztami nie ma się co przejmować"

 

Puszczam maila z linkiem do powłoki, opiniami, galerią aut...

 

dostaję smsa: "Jak gra warta świeczki to trzeba zamówić i ubrudzić tym auto :). Można wydać więcej kasy, najwyżej zrezygnuję z konta Premium na Redtube :D"

 

Nie będąc pewnym czy w ogóle sprawdził w jakiej cenie jest ta powłoka napisałem, że koszt zakupu to 300 złotych.

Dostaję odpowiedź, że "sponsor akceptuje, a żona śpi to nie ma za dużo do gadki :)"

 

No to jedziemy z koksem. Dotarła powłoka.

 

P1040111.JPG

 

Poleciała w dwóch warstwach "na grubo" na auto.

Autko przestało około 20 godzin w garażu nie widząc deszczu czy innej wilgoci :)

 

Niestety pogoda do focenia po pracy nad autkiem nie była zbyt rewelacyjna :(

 

P1040112.JPG

 

P1040113.JPG

 

P1040114.jpg

 

P1040115.jpg

 

P1040117.JPG

 

P1040118.jpg

 

P1040119.JPG

 

P1040120.JPG

 

P1040121.jpg

 

P1040122.JPG

 

P1040123.jpg

 

 

Dziękuję za uwagę :)

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

To prawda w temacie posucha, dlatego fajnie że jednak zdecydowałeś się na wstawienie relacji :u autko odżyło i dostało solidne zabezpieczenie, jedynie do niektórych zdjęć mozna sie przyczepic bo wyglądają jakby były robione komorką.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...