Jump to content

Wnęki by _Monika


_Monika_
 Share

Recommended Posts

  • Moderator

Od dłuższego czasu miałam zamiar umyć profile drzwi, ale do tej pory nie było kiedy, nie było czym, więc dziś w końcu się udało i trochę przejrzały. Nie jest to jakaś rewelacja, w niektórych miejscach trzeba poprawić, ale to następnym razem. Póki co jest lepiej niż było.

W marolexie APC Nielsena 1:10.

Na początku próbowałam pędzelkiem zwalczyć brud, ale lepsza okazała się szczoteczka do zębów ;).

Po wymyciu wszystkich spłukałam każdy profil po kolei delikatnym strumieniem z węża ogrodowego.

Wyszło tak:

PRZED:

Dołączona grafika

PO:

Dołączona grafika

PRZED:

Dołączona grafika

PO:

Dołączona grafika

PO:

Dołączona grafika

PO:

Dołączona grafika

Skoro wnęki już były umyte, reszta auta też się prosiła o umycie.

Felgi i Non acidic Nielsena 1:5 (bardzo przyjemny środek, pierwszy raz go używałam), a że na wsi ciśnienie w wężu ogrodowym było słabe, więc pomagałam sobie przy zmywaniu szczotką do felg.

Później pora na mycie reszty i Nielsen Car Shampoo & Wax:

Dołączona grafika

Niestety przyszło mi myć na słońcu, ale co mnie zaskoczyło, nawet jak woda z szamponem trochę przyschła, to nie robiły się gigantyczne zacieki (jak przy innych szamponach jakie używałam), tylko kilka małych zaschniętych kropek.

Po wcześniejszym wymyciu profili można było śmiało przemyć je wodą z szamponem nie obawiając się już, że syf mógłby się przykleić do rękawicy.

PRZED:

Dołączona grafika

PO:

Dołączona grafika

Do wycierania wzięłam nowo zakupionego Fluffy Dryer’a. Do tej pory używałam czerwonego Fluffera i uważałam, że jest szałowy do wycierania po myciu (no bo jest fajny wg mnie), ale Fluffy Dryer jest po prostu oszałamiający. Tak jak Mariusz kiedyś pisał – ciężko przeciągnąć go po dachu i pewnie też zastanawiałabym się czy o coś nie zahaczył ;) .

Tak wyglądała połowa dachu po jednym przeciągnięciu:

Dołączona grafika

No i tak wyglądało auto przed myciem:

Dołączona grafika

A tak po, tylko po osuszeniu:

Dołączona grafika

Na koniec jeszcze QD+ i tak się auto prezentuje po niedzielnym myciu:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Ja bym jeszcze jakimś qd albo woskiem czy sealantem w sprayu obleciał wnęki. W sprayu bo łatwiej. A potem duuużo łatwiej je utrzymać ;)

Tak też zrobię. Tym bradziej, że niedługo jakiś w sprayu będę miała ;)

SW20 się nada?

Mirku, tak dokładnie wnęki nie były myte ani razu. Przez osiem lat trochę syfu się nazbierało. Jeszcze ciutek im brakuje ;) Musi być idealnie.

Ale w porównaniu ze stanej wyjściowym jest o niebo lepiej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Mam pytanie - czy po umyciu wnęk smarujecie czymś zawiasy? Słyszałem, że można (choć niekoniecznie) posmarować białym smarem np. Sonax'a, na wypadek, gdyby kiedyś zachciało im się skrzypieć :f

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...