Jump to content

Vinylex by SNB


Recommended Posts

Witajcie,

W piątek przyszła do mnie paczka od Kanara (wreszcie ^:)^ ), więc czym prędzej zabrałem się do testowania, szczególnie, że miałem pacjenta.

Pierwsze spostrzeżenia:

Kolor - biały,

Gęstość - bardzo rzadki i wodnisty, takie mleko 0,5%

Zapach - cytrusy? a'la mleczko CIF czy coś w ten deseń.

Inne - W dotyku nie tłusty a śliski, jeśli mnie rozumiecie.. ;)

Po telefonicznej konsultacji z Sebastianem :ympeace: postanowiłem zaaplikować nierozcieńczony środek na wszystkie elementy gumowe i plastikowe na zewnątrz auta.

Zacząłem aplikacje, przy okazji testując różne "aplikatory":

Dołączona grafika

Na sam początek plastikowe listwy (o gładkiej strukturze).

Bierzemy trochę środka na gąbeczkę:

Dołączona grafika

Przed:

Dołączona grafika

Od razu po aplikacji:

Dołączona grafika

Bardzo mi się to wszystko lało, więc zmieniłem później aplikator na płatek kosmetyczny:

Przed:

Dołączona grafika

Od razu po aplikacji:

Dołączona grafika

Środek jest bardzo ekonomiczny i przy użyciu płatka schodzi go naprawdę niewiele. Na zdjęciach widać nadmiar środka który się nie wchłania.

Następnie przeskoczyłem elementy gumowe i plastikowe wokół okien:

Dołączona grafika

Inny kąt:

Dołączona grafika

Tutaj przy okazji widać 50/50 z uszczelkami (prawa strona):

Dołączona grafika

Tak wyglądał płatek po aplikacji na elementy gumowe wokół okien:

Dołączona grafika

Chciałem zaznaczyć, że wszystkie elementy na które nakładany jest dressing, zostały umyte APC Nielsen Cyclone 1:10.

Dołączona grafika

Przeskoczyłem na porowate plastiki:

Dołączona grafika

Nie wiem czemu nie zrobiłem zdjęć klamek, one ładnie pokryły się odżywką (również chropowaty plastik).

Zabrałem się za koła, tutaj użyłem pędzelka.

Opona przed:

Dołączona grafika

W trakcie aplikacji:

Dołączona grafika

Zostawiłem dressing na elementach bez przecierania, na drugi dzień przetarłem elementy plastikowe i gumowe:

Przed:

Dołączona grafika

Po:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opona wygląda bardzo ładnie, nie świeci się natomiast jest bardzo czarna. Podoba mi się:

Dołączona grafika

Gumowe uszczelki również ładnie wyglądają po przetarciu:

Dołączona grafika

Natomiast gładkie plastiki chyba nie polubią się z tym środkiem. Nie padał deszcz a po nocy wyszły takie kwiatki :?

Dołączona grafika

No cóż, to chyba tyle z mojej strony. O trwałości będę Was informował na bieżąco, jeśli macie jakieś pytania bądź prośby, słucham uważnie :)

Link to comment
Share on other sites

Natomiast gładkie plastiki chyba nie polubią się z tym środkiem. Nie padał deszcz a po nocy wyszły takie kwiatki

Większość środków potrzebuje czasu aby się utrwalić (nawet kilka dni). Ja przynajmniej mam takie doświadczenia. Deszcz w przeciągu 24 godzin od aplikacji potrafi poradzić sobie z każdym środkiem. Tak więc optymalny jest garaż i parę dni albo przynajmniej dobra pogoda.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witajcie,

Mała aktualizacja.

Zdjęcia robione w zeszły czwartek 26.05 (środek aplikowany 21.05).

Warunki w jakich poruszało się auto:

- Minimalny deszcz (jedno popołudnie)

- Słoneczna pogoda

W związku z czym, nie było możliwości zmycia produktu z auta np. przez deszcz. Od pory aplikacji auto nie było myte, jesteśmy umówieni na czwartek, wtedy powiem Wam, jak środek wygląda na tworzywach po myciu.

Parę zdjęć:

Na uszczelkach i oponach wygląda świetnie, bardzo podoba mi się wykończenie, widać duże odżywienie powierzchni bez zbędnego połysku:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Na gładkich plastikach już gorzej..

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Parę spostrzeżeń:

Kurz znajdujący się na uszczelkach i listwach z łatwością usuwał się po przetarciu MF. Produkt nie jest tłusty w dotyku, powierzchnia jest gładka, przyjemna. Opona lekko przykurzona, nie mniej jednak widać, że odżywiona i produkt na niej siedzi.

W czwartek kolejna aktualizacja :)

Link to comment
Share on other sites

Od dłuższego czasu mam zamiar położyć Vinylexa na opony, ale jakoś mi nie po drodze.

Dziś próbkę postanowiłam zaaplikować na plastiki, na które najczęściej patrzę w samochodzie.

Vinylex rozcieńczyłam 1:1 z wodą demineralizowaną.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Kierownica również dostała dressing, ale na niej efekt najmniej mi się podobał. Za bardzo błyszczało. W porównaniu do efektu matowego, czy satynowego (nigdy nie wiem czym one się różnią) który wyszedł na kokpicie, kierownica wypadła za bardzo świecąco. Nawet po około 10 minutach nie dorównała satynie na pozostałych plastikach.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Kilka spostrzeżeń (poza tą kierownicą). Odnosiłam wrażenie jakby trochę ciężko aplikowało się środek na kokpit (to takie porównanie do Finessa). Nie wiem czym mogło to być spowodowane. Być może za mało środka brałam na aplikator. Musiałam dosyć długo wypracowywać dressing, żeby efekt mi się spodobał. Ale po wypracowaniu nie było żadnych smug. Efekt był świetny. Po skończeniu całego kokpitu i kierownicy postanowiłam poprawić kokpit kładąc jeszcze jedną warstwę dressingu. Tym razem rozprowadzał się bezproblemowo. Wyszło jednolicie. Bardzo fajnie.

Link to comment
Share on other sites

Deska wygląda naprawdę ładnie, jak nówka z fabryki :u

Satyna to pół połysk, mat to.. mat ;)

Wczoraj zaaplikowałem Vinylexa na opony w Peżocie, jeśli będzie możliwość, poinformuje o trwałości. W Almerze natomiast bez zmian, nie mogę się dorwać do umycia jej, więc nie wiem jak wygląda środek na tworzywach.. :roll:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Minął miesiąc od aplikacji, sporo padało więc środek dostał w kość. Auto w żaden sposób nie myte, jedynie płukane przez deszcz. Sami oceńcie czy coś jeszcze siedzi. Na oponach kropelki powstają jedynie po dostaniu rykoszetem od strumienia wody, pod bezpośrednim strumieniem, opona zalewa się cała. Kolor opony ewidentnie wskazuje na brak zabezpieczenia, nie jest ani czarna ani błyszcząca. Domywana wodą z szamponem DB i szczotką Monster Shine Rush Brush. Po wyschnięciu wygląda jak inne, po prostu umyte opony. Plastiki natomiast powróciły do swojego dawnego koloru, nie ma na nich kropelkowania, spływanie wody marne, może coś jeszcze siedzi, ale to naprawdę końcówka. Oto filmik:

34xq6b5kMJM

Tak czy siak, czas posiedzenia godny podziwu :u

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Używałem dzisiaj ten produkt, nakładalem nierozcieńczony na opony za pomocą aplikatora gąbkowego, pierwsza fotka to czysta opona, dwie kolejne już po aplikacji.

Opona umyta APC

Dołączona grafika

Nałożony Vinylex (jakaś godzina po aplikacji) na letniego Continentala

Dołączona grafika

Nałożony Vinylex (dobę po aplikacji) na zimowego Continentala

Dołączona grafika

Do tworzyw we wnętrzu jeszcze nie stosowałem, nie wypowiem się też na temat trwałości. Jeżeli chodzi o wygląd to jest on bardzo naturalny, choć na oponach lepiej wygląda po dobie, jak już się wchłonie. Ogólnie wg mnie dobry produkt za niewielke pieniądze. Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

MrCleaner.pl - profesjonalne kosmetyki samochodowe · MenSpace.pl - ekskluzywne kosmetyki dla mężczyzn · DetailingStore.pl - sklep auto detailingowy · zDetailingowani.pl - blog o detailingu

×
×
  • Create New...