Jump to content

Dodo Red Mist-uwagi.


marctwain
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Nadaje bardzo dobry połysk. Ekstra śliski.Ładnie kropelkuje. Po samym cleanerze trzyma do mycia,około tygodnia bez problemu. Wada- strasznie szybko łapie kurz. Na wosku reaguje szybko (próba na Naviwax), ciężko spolerować-widać ślady. Zdecydowanie lepiej stosować na sealanty. Tyle po dzisiejszym użyciu. ;) Bardzo dobry sealanto-detailer w sytuacji, kiedy nie chce się kłaść właściwego, lub nie ma czasu ;)

Link to comment
Share on other sites

Nadaje bardzo dobry połysk. Ekstra śliski.Ładnie kropelkuje. Po samym cleanerze trzyma do mycia,około tygodnia bez problemu. Wada- strasznie szybko łapie kurz. Na wosku reaguje szybko (próba na Naviwax), ciężko spolerować-widać ślady. Zdecydowanie lepiej stosować na sealanty. Tyle po dzisiejszym użyciu. ;) Bardzo dobry sealanto-detailer w sytuacji, kiedy nie chce się kłaść właściwego, lub nie ma czasu ;)

Mialem podobny problem ze smugami sladami ale jak uzylem wiekszej ilosci RM bylo oki
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Zwracam honor red mistowi. Pochopnie oczerniłem go szybkim chwytaniem kurzu. Ale po ostatnich dniach po prostu samochód robi się zielono-żółty od pyłków. szok jak dają. A wtedy po nałożeniu za godzinę było zakurzone.

Link to comment
Share on other sites

ja mam u siebie redmista już prawie miesiąc, pod nim jest dodo rain forest, trzyma się bardzo dobrze myty 3 razy, szamponem megsa shampo+ , nie widać aby miało coś się już kończyć

najlepszy efekt jaki w życiu widziałem po wosku i detailerze uzyskałem właśnie tymi produktami

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Przelałem do marolexa, ze trzy tygodnie temu-oryginalny spryskiwacz się rozlazł. Z marolexa już też cieknie bokiem przy spryskiwaniu. Strasznie penetrujące to Dodo. Rozwala uszczelnienia. Ktoś to jeszcze zaobserwował?

Link to comment
Share on other sites

ja staram się to równomiernie rozprowadzić mikrofibrą ale nie do końca wycierać, po czymś takim nawet jak zaschnie już jest o wiele łatwiej, przynajmniej kropek nie widać, jeśli kiedyś jeszcze kupię redmista to tylko w wersji tropical

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Ja robię inaczej. Nie na mf. Co nie znaczy, że na element muszę kilka razy-wystarczy raz, dwa. Nie lubię zostawiać "towaru" w szmacie. :D Przypadek RM jest odosobniony :lol: zachowuje się jak olejek do lamp.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...