Jump to content

Tar and Glue Remover- Nielsen Chemicals


Recommended Posts

Nie bede sciemnial kim jestem :) wiadomo, ze prowadze wraz z Tomaszkiem http://www.snbkosmetyki.com.pl i wspolpracujemy z http://www.mrcleaner.pl

Akurat dzis trafilem Skode Octavie Scouta gdzie byla duz ilosc kropek asfaltu szczegolnie na plastikowych listwach progow.

Tar Remover nalozony na sucha karoserie po okolo 5min plukanie Karcherem wszystko idelanie zeszlo

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Produkt nie nalezy do najtanszych na rynku ale napewno zdaje egzamin i jest w miare wydajny

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • Administrator

Dzisiaj odklejałem listwę z tylnego zderzaka. Została taśma z klejem.Użyłem Tar and Glue na szmatce z mf. namoczyłem, wytamponowałem po kawałku. Usunięcie kleju z tasma z całego zderzaka zajęło 15 minut na czysto. ta jedna plama to.....brak lakieru-odszedł z klejem i listwa. Produkt uważam za bardzo dobry.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Jak się tego używa? aplikuje się spryskiwaczem bezpośrednio na czyszczony element czy nasącza sie MF i trze do czysta?

Najlepsze dzialanie tego srodka jest na suchym lakierze, czyli nie zlewamy autka woda przed aplikacja nakladasz spriskiwaczem i odczekujesz okolo 5-10 min po czym wystraczy splukac woda pod cisnieniem
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • Administrator

Tak się pozbyłem niszczyciela mf po zimie:

Wyglądał (i czuć go było przez rękawiczki :lol: )

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Pędzelek hardy's i malu malu

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Nie od razu Kraków zbudowano:

Dołączona grafika

Zaczynają jęczeć:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Wujek odtłuszczacz:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Wszystko pędzelkiem...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

To jest taki środek (ogólnie TG remover), który każdy szanujący się detailer powinien mieć w szafce nocnej. Zero glinki, a gładź jak z reklamy cekolu. Glaca czyli.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Powiem szczerze, a ja nie jestem zadowolony z tego środka. Miałm starą kropkę asfaltu na masce. Popsiakałem, odczekałem i wytarłem mikrą. Środek praktycznie nie rozpuścił smoły i w dodatku zrobił rysę:-(

Wcześniej używałem do felg i zero działania. Nie ma co porównywać do nitro, którym udało mi się doczyścić felgi przy pomocy mikry. W obu przypadkach było najpierw mycie, potem suszenie.

Pozostaje mi jeszcze metoda o której pisał Seba, a więc popsiakanie, odczekanie i spryskanie myjką ciśnieniową.

Ale po prostu nie widzę takiego efektu jak u wszystkich: psikam i kropki ,,płaczą".

Link to comment
Share on other sites

Powiem szczerze, a ja nie jestem zadowolony z tego środka. Miałm starą kropkę asfaltu na masce. Popsiakałem, odczekałem i wytarłem mikrą. Środek praktycznie nie rozpuścił smoły i w dodatku zrobił rysę:-(

Jesteś pewny że tej rysy nie było wcześniej ? Albo że w tym kawałku smoły nie było kamyczka, który poprzez wytarcie zarysował ? Jak to możliwe że wycierasz i robisz rysę ? Jakie masz mf ?

Wcześniej używałem do felg i zero działania. Nie ma co porównywać do nitro, którym udało mi się doczyścić felgi przy pomocy mikry. W obu przypadkach było najpierw mycie, potem suszenie.

Kładłeś środek na mokre felgi czy suche ? Przed myciem czy po myciu ? Jak długo czekałeś ?
Link to comment
Share on other sites

Jesteś pewny że tej rysy nie było wcześniej ? Albo że w tym kawałku smoły nie było kamyczka, który poprzez wytarcie zarysował ? Jak to możliwe że wycierasz i robisz rysę ? Jakie masz mf ?

Kropka była już od dłuższego czasu/zapieczona. Psiknąłem, odczekałem parę minut, nie widziałem efektu, znowu psiknąłem i przetarłem. Po prostu preparat nie rozpuścił kropki i jak przetarłem to trochę puściło/wyczyściło i zrobiła się ryska. Pod wpływem siły, tarcia, mikry-flagowa/najmiększa od Temachem i tutaj nie ma się do czego przyczepić. Po prostu ten preparat miał rozpuscić kropkę, a tylko trochę ją zmiękczył bo część zeszła i stąd taki efekt:-(

Odnośnie felg, temat jest tutaj;-)

http://detailingclub.pl/viewtopic.php?f=25&t=900

Tak felgi najpierw umyte, wysuszone, następnego dnia (z tego co pamiętam) działanie tarem.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator

Kropka była już od dłuższego czasu/zapieczona. Psiknąłem, odczekałem parę minut, nie widziałem efektu, znowu psiknąłem i przetarłem. Po prostu preparat nie rozpuścił kropki i jak przetarłem to trochę puściło/wyczyściło

Miałam taką sytuację, również na masce, że nie chciało tak po prostu rozpuścić.

Musiałam kilkakrotnie psikać. Tzn psiknąć, poczekać, trochę rozpuściło, przetrzeć, znowu psiknąć, poczekać, trochę rozpuściło i tak powtarzać chyba z trzy razy.

Poza tą sytuacją nie miałam innych problemów.

Link to comment
Share on other sites

Czyli widzę, że nie jestem osamotniony. Przygotowywałem Superba pod sprzedaż i też zamówiłem ten środek. Ogólnie mówiąc szału ni ma i musiałem się ratować benzyną ekstrakcyjną :( Kiedyś miałem próbkę od Mr Cleanera i o wiele lepiej działał i szybciej, nieważne czy szmatką czy spłukiwanie pod ciśnieniem, ale chyba zaczynają oszczędności wprowadzać niestety :x

Link to comment
Share on other sites

A ja ostatnio użyłem T&G ten który kiedyś rozsyłał Kanar z samplerami od SNB i efekt naprawdę super :u Nielsen mi się skończył jakiś czas temu ale był naprawdę OK ale kupowałem go już jakiś czas temu więc może faktycznie się zepsuł jakościowo jeżeli kilka osób tak twierdzi :-?

Link to comment
Share on other sites

Również podzielam niepochlebne opinie na temat T&G Remover od Nielsena. Spodziewałem się czegoś lepszego, a tym czasem nafta oświetleniowa poradziła sobie lepiej, nie mówiąc już o cenie :-q

Link to comment
Share on other sites

Ja z tym preparatem mam do czynienia od jakiś dwóch miesięcy, teraz wskoczyła nowa bańka i ze smołą radzi sobie bardzo przyzwoicie, żadnych niepokojących oznak nie zauważyłem, z tym, że nie mam porównania jak było kiedyś.

szczegoonie na nie ze szybko zasycha na lakierze

Właśnie się zastanawiałem ostatnio nad tym, kiedyś używając T&G z tym że od CarValeta na 'wolnej' przestrzeni i czasem ciepłej budzie wydawało mi się, że siedział dłużej i tak szybko nie odparowywał jak Nielsen teraz.

nafta oświetleniowa

Przyznam szczerze, że sam wypróbowałem tego sposobu i nie wiem jak można chwalić naftę w roli Tar removera. Użyłem jej dwa razy i powiedziałem sobie nigdy więcej. Jest ją zdecydowanie ciężej usunąć niż T&G z karoserii pojazdu i ta woń, która IMO jest paskudna i wyczuwalna nawet po umyciu auta. Jeśli chodzi o radzenie sobie ze smołą to też 'szau ni ma' :-q Jedyny plus to cena.
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

To i ja dorzucę swój grosik w sprawie zamienników. Używałem benzyny ekstrakcyjnej, co prawda bardzo krótko, ale też rozpuszczała smołę jak inne T&GR. Będę musiał nad nią dłużej przysiąść, może popełnimy coś sensownego :u

Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że Nielsen strzela sobie w stopę wypuszczając nierówne partkie produktu. Ja kupiłem próbkę już bardzo dawno, jeszcze w tamtym roku, bo zbierał bardzo dobre opinie. Ale mój T&G N po prostu nie działa.

Super, że Sebastian wyraża obiektywne opinie na temat Nielsena, a przecież był/jest z tą firmą powiązany;-)

JJ, jest wiele tego typu środków: beznyna ekstrakcyjna, zmywacz silikonowy, nitro (potrafi zmatowić lakier!)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...