Jump to content

Ford Galaxy '99


krd

Recommended Posts

Pare aut przez garaz sie przewinelo, troche godzin w pocie czola nad maszyna rowniez, ale jakos nie moglem sie zebrac zeby porobic zdjecia i podzielic sie z ogolem. Tym razem bylo nieco wiecej zapalu wiec troche fotek porobilem, pare wybralem...

Tak wygladal pacjent przed zabiegami, zadbany z polskiego salonu, caly czas w jednych rekach. Troche ponad 200tys km przebiegu. W zasadzie zaden element nie byl malowany, wszystko w oryginale jak wyjechalo z fabryki.

Na poczatek pare zdjec auta

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

...arsenal...

Dołączona grafika

... i myjemy...

Na poczatek oprysk z Prickborta, po kilku minutach z Iron X. Potem piana: 150ml APC i 20-30ml Tenzi Trucka- domywa wszystko :D

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika

Glinkowanie i mycie reczne juz nie zlapane na zdjeciach niestety.

Wjazd do garazu i inspekcja...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Pare piecdziesiatek z korekty. FG500 na futrze, S3 na czerwonym ABW, oraz PF2500 na zoltym 3M.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Po skonczonym cieciu ponowne mocne mycie piana z APC i potem szamponem. Osuszenie i wjazd do garazu. Jako finiszowa paste wzialem Kocha Antihologram na czarnym waflu flexi. Lakier porzadnie wymyty ipa. Dalej HDC i pierwsza warstwa Zymola Destiny ;)

Wosk sie wypaca a my dajemy nura do srodka...

Po 2 godzinach wymontowane sa wszystkie plastiki jakie mozna bylo w miare bezinwazyjnie zdjac.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Kiedy ocierajac pot z czola od krecenia srubokretem i demontazu plastikow ostatni raz rzucilem wzrokiem na wnetrze cos mi nie pasowalo...

Mam cie!

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

No i bylo warto.

Dołączona grafika

W miedzy czasie przetarlem Destiny i wrocilem do prania tapicerki.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

50/50 przy myciu przedniej szyby od wewnatrz :-] Swietnie sprawdzil sie tutaj Autoglym Glass Polish. Nie pyli sie, zbiera caly brud i nie zauwazylem by zostaly jakies smugi.

Dołączona grafika

Tutaj widac jak 200tys km po polskich drogach potrafi zniszczyc przednia szybe... to wszystko to odpryski...

Dołączona grafika

Dalej czas na deske. Wybor padl na Zymol Vinyl Conditioner. Producent zaleca nakladanie produktu na nagrzana powierzchnie...

Dołączona grafika

Druga warstwa Destiny na auto i lecimy dalej. Dressingi na zewnatrz. 1z Vinyl Gel na plastiki zewnetrzne oraz Shiny Garage Back2Black na oponki. Ten pierwszy to bardzo fajny produkt. Bardzo mocno przyczernia i wchlania sie dosc szybko w uszczelki nie rozmazujac sie. Na pewno dla mnie must have na sezon 2013. Co do srodka na opony to zobaczymy jak dlugo posiedzi na oponach bo wizualnie tez robi w moim mniemaniu dobra robote... no ale wracajac...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Po spolerowaniu wosku i sprzatnieciu garazu przyszedl czas na zdjecia koncowe.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Cala praca zajela pewnie kolo 70 godzin rozlozonych w 2 tygodnie. Pranie robilem pierwszy raz i nie jestem z niego w sumie do konca zadowolony, dla przykladu w przestrzeni w nogach u pasazera ekstrakcje robilem 6 razy i nadal leciala mocno ciemna woda. Ale dalem spokoj. Plamy ladnie poschodzily, tapicerka odzyskala kolor. W fotelach ta sama historia. Byly prane po 2-3 razy i nadal nie wygladaja tak jak powinny. Moze nastepnym razem, z wieksza doza umiejetnosci i lepsza chemia... :)

Link to comment
Share on other sites

:D

Nice, widać dużo roboty.

A tak z pierdół to:

- boki pedałków

- chlapacze i nadkola jeszcze zostały - chyba, że zdążyły się okurzyć.

- ostry próg się rzuca w oko - coś można byłby z nim zrobić.

- Wydech - może srebrzanka do tłumików ;)

- zardzewiała spinka nadkola.

Takie smaczki robią robotę.

Galaxy świeci mocniej i oby mu się nie brudziło...

Link to comment
Share on other sites

- boki pedałków

- chlapacze i nadkola jeszcze zostały - chyba, że zdążyły się okurzyć.

- ostry próg się rzuca w oko - coś można byłby z nim zrobić.

- Wydech - może srebrzanka do tłumików ;)

- zardzewiała spinka nadkola.

Nadkola byly tak wymyte, ze lepiej sie nie da. Niestety wiek robi zwoje. Chlapacze tak samo.

Prog jest zamalowany czyms, czego nie umialem usunac, kochany mechanik zostawil.

Nadkola to w ogole mialem zdjac i ogarnac luzem, ale niestety w ASO Forda nie posiadali spinek, ktore jak sam zauwazyles sa przerdzewiale i ledwo sie trzymaja. Z tego powodu nie demontowalem chlapaczy... Jak uda sie zorganizowac spinki to pewnie bedzie mala powtorka przy zmianie kol na letnie ;)

Boczki pedalow zobaczylem na fotkach i poprawilem :)

Link to comment
Share on other sites

Praca- super. Może na zdjęciach wygląda tak łatwo i przyjemnie, ale w rzeczywistości, to nieźle się pewnie, krd, namęczyłeś z tym klocem ;).

Nice Job :u To juz nie auto, a maly bus.

Ale chlopy, uwarzjcie na te kobylki. Czesto to widze i prendzej czy pozniej ktos bedzie plakal :roll:

A o co dokładnie Ci chodzi? Bo nie za bardzo kumam (nie znam się na tym) ;). Chodzi o to, że te kobyłki są słabej jakości, źle umiejscowione pod samochodem, czy po prostu, takie kobyłki to nie jest 100 % bezpieczeństwo? W przeszłości zaliczyłem już spadnięcie auta z bagażnikowego podnośnika (całe szczęście, że tylko jednym kołem na trawę- nic się nie stało) ;)).

Link to comment
Share on other sites

Fajna, konkretna praca :u

Koledzy powiedzieli co nie tak, Ty się wybroniłeś, czego chcieć więcej? Chyba kolejnych relacji :u

Ile razy nakładałeś dressing na nadkola i chlapacze?

Czerwony pad ABW to jakaś nowość? Jaka to twardość? Bo ja już nie jestem na bieżąco.. :oops:

Link to comment
Share on other sites

Ile razy nakładałeś dressing na nadkola i chlapacze?

Czerwony pad ABW to jakaś nowość? Jaka to twardość? Bo ja już nie jestem na bieżąco.. :oops:

ABW PAD POLERSKI 150MM POMARAŃCZOWY PŁASKI LIGHT CUTTING/POLISHING :)

Lezal w pudelku i akurat dobrze sie przydal.

Dressingi poszly raz, na nadkola nic nie dawalem, bo po pierwszym deszczu by zlecialo, a nic trwalego nie mialem pod reka.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

MrCleaner.pl - profesjonalne kosmetyki samochodowe · MenSpace.pl - ekskluzywne kosmetyki dla mężczyzn · DetailingStore.pl - sklep auto detailingowy · zDetailingowani.pl - blog o detailingu

×
×
  • Create New...