Jump to content

Zapaskudzona podsufitka - pleśń - prośba o pomoc


JJ.
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Witajcie Panowie. Przyjechał do mnie młody człowiek z dość poważnym problemem. Otóż w jego Peugeocie cała podsufitka pokryta jest takim oto tworem:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Jakie rady? Proszę o pomoc, w tym tygodniu miałbym z tym powalczyć. Miałem do czynienia z pleśnią na tkaninie i ciężko się tego pozbyć. Macie jakieś sprawdzone sposoby? Jeśli nie całkowite usunięcie to chociażby znacząca poprawa. Do dyspozycji mam NLF ze środków piorących.. :? :roll: :cry:

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak to wygląda na żywo ale spotkałem już się z taka podsufitką w seicento... wygląda na zdjęciach identycznie i jest to taki materiał w nieregularne ciapki a nie pleśń ani brud... napewno jest lekko przybrudzona i da się ją odświeżyć ale nie zmienisz materiału :)

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

biały, właściciel mówił, że nie było wcześniej takie. Poza tym na ostatnim zdjęciu widać taką jasno przebiegającą linię - to obszar pod daszkiem przeciwsłonecznym który nie jest brudny. Podsufitka ma niestety jednolity materiał i kolor.

Link to comment
Share on other sites

to jak tak to może być problem bo to może być klej w który wlazł bród ... jak masz NLF to daj rozcieńczenie 1:20 i gąbka ( zmywak kuchenny ) i dajesz ... najlepiej zrób raz , odczekaj z 30 min. i drugi raz przeleć :)

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Miałem taki plan na pranie podsufitki (tapicerki):

Odkurzyć, spryskać element NLF z ciepłą wodą, poszorować szczotką z miękkim włosiem (tutaj mówisz o gąbce - duża różnica w działaniu poszczególnych narzędzi?), odessać resztki produktu i brud odkurzaczem. Wyda? :roll:

Link to comment
Share on other sites

Miałem taki plan na pranie podsufitki (tapicerki):

Odkurzyć, spryskać element NLF z ciepłą wodą, poszorować szczotką z miękkim włosiem (tutaj mówisz o gąbce - duża różnica w działaniu poszczególnych narzędzi?), odessać resztki produktu i brud odkurzaczem. Wyda? :roll:

plan masz dobry , ja podałem wersję bez odsysania brudu odkurzaczem. Pamiętaj tylko żeby przy przedniej szybie nie odsysać za mocno bo potrafi odstać podsufitka :/ i nie spryskuj za mocno :)

Link to comment
Share on other sites

spryskaj roztworem NLF raz i wetrzyj dłonią w podsufitkę ... po 15 min spryskaj znowu i przeleć szczoteczką i po 5 min. odciągnij odkurzaczem . Co do odklejania to wszystko zależy od auta ... niektóre mają super klej do podsufitki a niektóre same się odklejają ...

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Tak pomyślałem jak Tomek napisał o kleju-od tych temperatur może tak się zrobiło, jak dach dostał słońca. I jeśli to klej to chyba nic tego nie weźmie. Ale to tylko moje przekonanie. Na szmatach się nie znam. Poza jedną :lol:

Link to comment
Share on other sites

Też niewiele pomogę, ale może spróbuj najpierw zaatakować na jakimś

mniej widocznym kawałku i zobacz jakie będą efekty.

Może Krzysiek kanar podrzuci jakąś myśl.

Generalnie zawsze pisał żeby jak najmniej moczyć bo ryzyko

odklejenia jest duże.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Pytałem się o klimatyzację i wilgoć w aucie - Klima nie była odgrzybiana parę lat a jakiś czas temu pod nogami kierowcy było wilgotno. Oprócz tego samochód nie był należycie wentylowany. Spróbuje tego co mam, jeśli nie pomogę to nic za to nie wezmę.

Dzięki za pomoc! :)

Link to comment
Share on other sites

JJ., jeżeli to grzyb, to niestety nie mam dobrych wieści kolego.

Grzyb to stwór, który potrafi się uspić na bardzo długo, nawet kilka lat, a gdy tylko dostanie wilgoci, to wtedy odżyje i zaczyna żerować.

Poza tym, jest to taka qrwa, która może miec korzenie nawet kilka metrów od tego co widzisz.

Z jakiego miasta jesteś, to podam Ci hurtownie, gdzie ewentualnie możesz kupić środki na grzyba mojej produkcji. Wtedy też opiszę Ci jak z nimi zadziałać.

A tak naprawdę, jeżeli to jest jakiś popularny model Peugeota, to może po prostu taniej zmienić podsufitkę na nową, przy okazji się wyczyści dach.

Sorry, że tak zasugerowałem, ale z grzybem naprawdę nie jest łatwo.

Link to comment
Share on other sites

JJ. Próbka pewnego tajnego środka do prac polowych z grzybem została w dniu 20.07.2010r. dostarczona do kolegi nox'a.

Dalszych informacji udzieli nox.

Próbka bez opisu, gdyż jest tajnym produktem tajnych laboratoriów.

W każdym razie jest silnie odgrzybiajaca.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Dzięki za zainteresowanie. Wiem, że z grzybem są problemy, sam załatwiłem sobie pady przez nieuwagę i cholerstwa pozbyć się nie mogę. Jeśli byś mógł to poproszę o nazwy/namiary na te magiczne środki, w czwartek - piątek chciałbym się tym zająć..

Link to comment
Share on other sites

JJ., nie podam Ci rozcieńczeń.

Gotowy produkt do sprzedaży ma 1 część preparatu na 40 części wody, lub w trudniejszych przypadkach 1/20.

Ty dostaniesz mocniej skoncentrowany produkt.

Dużo mocniej.

Co do należności, to dogadaj się z nox'em.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam, ja chciałbym powiedzieć że mam to samo ale w narożniku od drzwi tak jakby był to brud od uchylonej szyby możliwe że to syf z ulicy a i możliwe że to grzyb bo zbiera się woda w tamtym miejscu przy jeździe z otwartym oknem w deszczu ale u Ciebie musiałaby być cała podsufitka mokra. 8-)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

JJ jak wyszedł sufit??Jeżdze 2 peugeotem z rzędu (auto firmowe) wiadomo jakie są warunki.Deszcz śnieg clima itd itd ale w 206tym miałem identyczną podsufitke taki syf od kurzu fajek itd itd.Oddałem w pewnym momencie auto do prania bo nie mogłem patrzec na ten żużel i wszystko pięknie ładnie zeszło.Porównanie było identyczne z momentem odebrania auta z salonu.Ciekawy jestem jak poszło Tobie bo grzyb mi się wydaje,że troche inaczej na materiale powinien wyglądac.te podsufitki w pugach niestety tak smiesznie się brudzą.W obecnym mam narazie osad w okolicach słupków ale na wiosne chyba też pojedzie się wyprac :D

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Tak jak mówisz, to chyba dziwnie wyglądający brud, bo zeszło bez większych problemów, nie było specjalnego cudowania i pranie wystarczyło.

Nie mniej jednak warto zadbać o odpowiednio niski poziom wilgoci w aucie, nie ma co kusić losu :)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Podepnę się pod temat pleśni, nie na podsufitce, ale w bagażniku.

Dołączona grafika

Ostatnio prałem całe auto, więc bagażnik też został wyczyszczony. Wszystkie rzeczy materiałowe, które tam leżały (typu śpiwór, pokrowiec na koło) również poszły do gruntownego prania i czyszczenia.

Aktualny problem jest taki, że w bagażniku dalej śmierdzi pleśnią... A nie widać, żeby wychodziła. Jakie macie na to rozwiązanie? Tapicerki w bagażniku mi nie szkoda pod względem wyglądu, i tak za piękna nie jest, spryskać to jakimś środkiem na pleśń do ścian? Czy może pierw spróbować wywabić zapach domowymi środkami typu soda? Help :-??

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...