Jump to content

Meganka bezbarwny


brzozek
 Share

Recommended Posts

Koleżanka kupiła sobie 1sze wozidełko ale są pewne mankamenty a właściwie jeden.

 

xjnx.jpg
 

 

jaol.jpg
 

 

0i5m.jpg
 

Pomijam pęknięty zderzak, ale czy jest jakieś wyjście oprócz malowania, żeby z maska i dachem coś zrobić ?

Tak sobie pomyślałem żeby folie machnąć na oba elementy, tylko pod folie musi być gładko żeby nie było lipy.

 

Liczę na waszą opinię :) bo jak malować to bym już po calaku poleciał ale to przekroczy wartość kupety.

Link to comment
Share on other sites

Pod folie musi być idealnie gładka powierzchnia... Niedawno w ASO Merca usuwałem z dachu fabrycznie nowej klasy A "śmieci lakiernicze", bo po naklejeniu czarnej błyszczącej folii wyglądało to kiepsko.

 

Moim zdaniem jedyne i słuszne zarazem wyjście to lakierowanie.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Krzysiek , tylko lakierowanie . Mój kuzyn miał rok temu jeszcze taką własnie Meganke , 9 lat w rodzinie , sprowadzona z Niemiec od pierwszej właścicielki , kiedy to jeszcze były kolejki na granicy . Lakier był 100 % oryginalny ,lecz rok czy dwa przed sprzedażą z lakierem bezbarwnym zaczeło dziać sie to samo co u Twojej koleżanki . Z przedniego zderzaka i maski klar zaczął odchodzić płatami.  Myślę, że Megany z tamtych lat miały po prostu kiepski lakier bezbarwny .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...