Jump to content

Passat B6


wojtassss
 Share

Recommended Posts

Trafił mi się Pasek w TDI :D

Do zrobienia był komplecik. Wnętrze, koła, silnik, korekta, powłoka

 

Czas był dość ograniczony bo właściciele przyjechali do Polski na tydzień, ale chcieli odwiedzić rodzinę, groby etc więc czasu było mało.

 

1004646_173544302846036_364909502_n.jpg

1394471_173544362846030_973772672_n.jpg

 

 

Na start poszło wnętrze

 

1380672_173544419512691_1459058721_n.jpg

12656_173544469512686_926202995_n.jpg

1385100_173544359512697_809783057_n.jpg

1452587_173544309512702_1399021121_n.jpg

 

Bagażnik:

przed

1394403_173544479512685_96425088_n.jpg

po

1379715_173544526179347_1690618167_n.jpg

 

Tu już końcowe płukanie bo naprawdę mało czasu

 

537833_173544562846010_1627699625_n.jpg

 

 

Trochę pędzla

 

1452472_173544586179341_1466050131_n.jpg

 

 

A tu zapasówka w trakcie mycia:

 

1452064_173544646179335_1425908762_n.jpg

 

 

Co użyte do wnętrza do pre wash ValetPro Heavy Duty Carpet Cleaner oraz tersus. Mam wrażenie, że VP radzi sobie lepiej, choć może to tylko złudzenie.

Do ekstrakcji RM 760.

Do plastików APC VP 1:10

A na końcu przejechane Natural Lookiem

I szyby AutoGlym

 

Na szybko komora silnika

 

przed

1424417_173544619512671_1139445962_n.jpg

 

w trakcie, wygłuszenie się prało akurat

 

1383617_173544712845995_1289184924_n.jpg

 

i po takie tam

 

534306_173544722845994_991045885_n.jpg

 

Co użyte do komory silnika:

Surfex HD 1:5 + pędzel. Po kilku minutach zbieram to za pomocą fibry i parownicy. Nie wiem czy dobrze, czy źle że nie leje tam karcherem. Na pewno karcher wymył w jakimś stopniu lepiej, ale nie czuje się z nim pewnie pod maską.

Na lakier daje colli a na plastiki itp boosta (świetny polecam)

 

 

Lecimy z zewnątrz.

Najpierw mix prickbort + Ironx + APC. Po kilku minutach na to Piana jakieś 100 (na oko) Magi + ok 100 (na oko) Vp adv snow foam + korek tenzi

W tym czasie od razu  detale przejechałem pędzelkiem bo i tak do korekty idzie.

 

16277_173544792845987_1862932844_n.jpg

 

935130_173544919512641_1086058304_n.jpg

 

1374908_173544906179309_538395662_n.jpg

 

To szybkie płukanie, później mycie i czas na glinkę. Na całym aucie był dziwny nalot, nie spotkałem się z czymś takim do tej pory.

 

1390664_173545052845961_1554833372_n.jpg

 

To po wysuszeniu szybkie look na lakier

 

1450911_173545112845955_1938774997_n.jpg

 

999997_173545142845952_1416905142_n.jpg

 

969340_173545466179253_563723429_n.jpg

 

Tu ktoś coś kapnął i próbował usunąć i zostawił takie coś

 

1391434_173545162845950_1952726309_n.jpg

 

Zeszło oczywiście

 

Jaka kombinacja żeby cokolwiek ugrać?

FG 400 + futro flexi = 4-5 przejazdów obroty 2000-2400 i nie raz dosłownie kładzenie się na maszynie

fg 500 + biały flex = 2 przejazdy

ff 3000 + czarny flexi = 2 przejazdy

 

Mówiąc wprost był ku.. wróć cholernie twardy.

50-tki są po przejazdach futrem przed wyciąganiem jeszcze. Choć bez bicia przyznam, że za chiny nie zrobiłbym 100% bez papierów, a na nie nie było czasu bo auto miałem na 3 dni.

 

 

1391585_173545262845940_1338532258_n.jpg

 

839_173545356179264_724198522_n.jpg

ooo załapałem się na foto :D

 

1385801_173545492845917_319889525_n.jpg

 

1450965_173545592845907_1707487591_n.jpg

 

1424535_173545632845903_1417885341_n.jpg

 

1385156_173545389512594_994813904_n.jpg

 

 

Kiedy dotarłem do lewego boku okazało się, że prawie cały był szpachlowany i malowany a bezbarwny zaczynał się łuszczyć przy listwach więc z pełnymi majtami zacząłem ciąć to na końcu i udało się nie zerwać tej lipnej roboty.

 

Ok to jeszcze lampy

 

1382288_173545646179235_1938544600_n.jpg

 

397498_173545656179234_1673145535_n.jpg

 

 

Nadkola i koła przed ostatecznym myciem auta

 

998306_173544949512638_13978087_n.jpg

1385151_173544966179303_568446740_n.jpg

1385351_173545012845965_1065964199_n.jpg

581086_173545062845960_634721503_n.jpg

 

Na lakier poszedł Lack Protect 3 D

 

1424485_173545686179231_1539836722_n.jpg

 

1385167_173545702845896_1821967122_n.jpg

 

1422565_173545722845894_279636637_n.jpg

 

Na odbiór umówiony byłem na 12 to ok 11 wytoczyłem się na powietrze żeby popstrykać i nagle za moimi plecami stanęli klienci bo im się wcześniej przyszło i już by mogli jechać :( Więc ilość zdjęć nie powali was na kolana. Jakość też lipna bo tylko robiłem pstryk pstryk bez zabawy manualnej. Przepraszam

 

 

1385782_173545749512558_1705521920_n.jpg

602132_173545766179223_2019981278_n.jpg

1391551_173545852845881_323657107_n.jpg

1425606_173545879512545_743879812_n.jpg

1395437_173545956179204_1436497148_n.jpg

1235295_173545969512536_192270467_n.jpg

1395928_173546006179199_1183134340_n.jpg

1393778_173546032845863_1976585581_n.jpg

 

Co użyłem a nie wymieniłem?

Wnętrze napisałem, piany napisałem. To tak szampon britemax (mój ulubiony na równi z 4 nano) Obydwa zapachy mają cudowne, jednak britemax ciut lepszy poślizg i piana.

 

Korektę wymieniłem. Szuszenie to fluffysy, fibry większość megsa, chyba, że jakieś nadkola itp to urbany.

Na oponach megs  endurance. Chromy przejechane autosolami. Szyby megsem+autoglym+denaturat+NW Rain Clear.

Na plastikach częściowo lack protect, a na części polytrol. Na felgach rim protect.

Chyba nic nie przeoczyłem.

Ok dawać pociski, przyjmę na klatę :D

Link to comment
Share on other sites

Praca gites

RM 760 nie wnerwia Cię białym nalotem na plastikach a i często po ekstrakcji lubi białą obwódkę zostawić

Spróbuj czegoś w płynie a RM-a wywalisz pewnie.

Mnie zostało 5 kg RM-a jak przeszedłem na płyn i w końcu wylądował w śmieciach.

Link to comment
Share on other sites

A widzisz no wnerwia. Na bieżąco mam fibry pod ręką i to co zleci na plastiki od razu wycieram. Kiedyś się namęczyłem w jakimś Vivaro bo zostawiłem i podszedłem do plastików po kilku godzinach i to była masakra. Zacieki baaaardzo ciężko było ruszyć.

Dobrze, że mówisz. Pre wash i tak mi się kończy to wezmę coś w płynie. Szkoda tego wiadra RM :( no ale co zrobić

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Szkoda, że zdjęcie komory takie ogólne, długo nad nią siedziałeś?

Podziwiam obroty na maszynie z dociskiem, przecierka w takiej sytuacji to moment :)

Poza tym praca super, lubię takie komplety :u co mówili właściciele?

Link to comment
Share on other sites

Wiem wiem zdjęcia po lipie, ale naprawdę czasu było mało. Dostałem go w sobotę wieczorem, w środę rano musiałem oddać, a całą niedzielę byłem w trasie jeszcze. Więc ogólnie dwa czteropaki redbulla i jakoś się udało z nockami.

 

VAG ma dosyć twarde lakiery, ale ten to był kozak. Takie obroty+rotacja+futro i naprawdę wrażenia to na nim nie robiło. Normalnie już bym do bazy doszedł :D

 

Właściciele jakby to określić hmmm. Kobieta baaaaaardzo zadowolona pytała o wszystko i jak tłumaczyłem to naprawdę zainteresowana i mówiła o jak super, świetnie. A facet ok fajnie to my jedziemy.

 

Ciężko wymagać entuzjazmu i podniecenia od wszystkich (nie każdy postrzega auta jak my), ale zawsze jakoś tak milej. No ale jak widać nawet w małżeństwie są dwie skrajności :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...