Jump to content

Alfa romeo 166


saitek
 Share

Recommended Posts

Polerkę zrobiłem w sierpniu 2013, niestety dopiero teraz wstawiam relację.

 

W temacie jestem zupełnym amatorem, przyznam że było to moje drugie podejście do tematu, wcześniejszy pacjent miał srebrny lakier, więc było zdecydowanie łatwiej niż granat Belli. Ale po kolei...

 

Zacznę o samobiczowania, nie wszystko wyszło tak jak powinno. Niestety nie zabrałem ze sobą najostrzejszej pasty, co spowodowało, że wielu mocniejszych uszkodzeń nie usunął. Dodatkowo na koniec okazało się, ze pady kończą swój żywot i nie udało się wykończyć dwóch elementów. Jak nic trzeba będzie zrobić powtórkę za jakiś czas :)

 

 

Cały proces nie był łatwy, ponieważ do dyspozycji miałem dawną stodołę, co wiązało się z dużą ilością kurzu i pyłu, które mocno utrudniają polerowanie i zachowanie czystości na lakierze. Wszystko zajęło mi ok. 16 godzin i jak już wspominałem nie zrobiłem całości.

 

Wszystko zaczęło się od mycia samochodu myjką i na dwa wiadra. W ruch poszedł Szampon Valet Pro, rękawica PolishAngel. Po dwukrotnym umyciu samochód wytarłem ręcznikiem ValetPro.

 

Po umyciu przyszedł czas na glinkowanie przy użyciu glinki Yellow Valet Pro. Jak widać po myciu zostało jeszcze sporo zabrudzeń:

 

DSC_0346.JPG

 

Do polerowania używałem polerki mechanicznej oraz następującego zestawu:

  • Pasta Menzerna SF2500
  • Pasta Menzerna SF4000
  • Pad Menzerna Finishing Pad
  • Pad Menzerna Polishing Pad
  • Pad Menzerna Copounding Pad

Zdjęcia 50 na 50

50na50_1.jpg

 

 

50na50_3.JPG

 

50na50_4.JPG

 

Nadkole przed i po

 

nadkole_przed.JPG

 

nadkole_po.JPG

 

Tył przed i po

 

tyl_przed.JPG

 

tyl_po.JPG

 

Zdjęcia po

 

DSC_0360.JPG

 

DSC_0480.JPG

 

DSC_0482.JPG

 

DSC_0485.JPG

 

DSC_0489.JPG

 

DSC_0491.JPG

 

DSC_0493.JPG

 

Znaczki już wymieniłem i nie biją tak po oczach :)

 

Dla tych, którzy chcieliby wiedzieć coś więcej o Belli podsyłm link do bloga, w którym opisuje jej codzienne przygody http://bellaalfa166.blogspot.com/

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Może on dopiero nałożył pastę i mu się odechciało :D

 

Jeżeli chodzi o smalczyk na oponach to zdecydowanie go zabrakło, do pełni szczęścia przydałby się jeszcze twardy wosk, na którego czasu niestety też zabrakło.

 

Ale przyszła wiosna i trzeba nadrobić braki.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Kochałem się w tym modelu, dalej lekko rozpala mnie w środku gdy widzę ją na ulicy.. :ymdaydream:

Szkoda, że w pracy zabrakło kilku wspomnianych przez Ciebie drobiazgów. Na szczęście aura za oknem coraz lepsza więc i Twoja relacja powinna zostać zaktualizowana :u

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...