Jump to content

dodatki do zestawu


DaRoN
 Share

Recommended Posts

siema. z kosmetyką samochodową jestem za pan brat, ale nie ze wszystkim niestety. toteż udaję się do Was po pomoc. zacznę od zestawu, który obecnie posiadam:

sprzęt: 

- gloria

- dostęp do pianownicy jest, myjka Stihla

- marolex do APC

- ręcznik Fluffy Dryer i jeszcze jeden duży, ale cienki.

- 2x Chemical Guys Miracle Dryer

- kilka fibr z marketu do różnych kurzy i zakamarków

- pędzel do nakładania dressingu na opony, pędzel do zakamarków, gruby pędzel ValetPro z przeznaczeniem do felg i nie tylko

- pady Meguiars do dressingu wnętrza

- jakiś mięciutki pad do wosku (ale nie pamiętam)

- rękawica z wełny

- szczota Mothersa do kół

- rękawiczki nylonowe, coby się nie upaćkać tłustym dressingiem do czarnych plastików

- jakaś szczotka do szorowania, ale z ostrym włosiem. 

 

chemia:

- piana Shiny Garage

- APC Shiny Garage (tu pierwsza uwaga, męczy mnie ten środek, zostawia smugi, białe ślady na tapicerce. używałem PoorBoya i był dużo lepszym środkiem)

- szampon Shiny Garage Orange

- Dragon Breath do deironizacji

- MAC 124 PrickBort do odsmalania

- glinka Blit Hamber Soft

- QD od FinishKare

- Finish Kare Exterior Trim Detail oraz PoorBoys Trim Restorer

- Leather Stuff (został z czasów, kiedy było trochę skórzanej tapicerki w samochodzie)

- Natural Look

- Auto Glym Car Glass Polish na zewnątrz szyb

- Meguiars Glass Cleaner Concentrate (mała próbka tylko, na litr może wystarczy)

- Harly Wax

- PoorBoys Wheel Sealant

- PoorBoys Bold 'n' Bright

 

i przechodząc do sedna:

brakuje mi fibr. zdecydowanie. o ile do wosku i polerowania szyb są odpowiednie ścierki to brakuje mi jeszcze ręcznika do suszenia karoserii. jeden Fluffy nie daje rady na Accorda.

APC jak już wspomniałem jest dla mnie słabe. chciałbym kupić coś (i to nawet w dwóch różnych wydaniach) aby: 1) dało radę z silnymi zabrudzeniami na zewnątrz; 2) było bezpieczne wewnątrz; 3) nadało się jako prespray na dywaniki i podłogę samochodu. tak samo - widzę czasami w relacjach jak świetnie opony wypuszczają brud pod jakimiś środkami. jakimi?

Dragons Breath mi się kończy. Jestem z niego zadowolony, ale brakuje mi czegoś czym wstępnie umyję felgi. dragona już zmarnowałem bardzo dużo z powodu braku innych środków, którymi bazowo odrobacze felunek po sezonie. Samego Dragona tez mógłbym wymienić czy spróbować czegoś innego. Ale znów - środków teraz tyle, ze próbować każdego z nich przy jednym samochodzie to musiałbym co tydzień go myć. a tyle czasu nie ma.

wiem już, że brakuje mi IPA i zmywacza silikonowego. połozyłem Harly Waxa na umyty samochód po Shinym i wytrzymał bardzo krótko.

brakuje mi też pędzli, a jeden ValetPro naduzywany zaczyna już powoli puszczać włosie.

brakuje mi też miękkiej szczotki / metody na wyczyszczenie dogłębne winylu deski rozdzielczej. pędzle są za miękkie gdzieniegdzie, a nie zawsze chcę wylewać litry APC na tą deskę. nie chcę jej też zniszczyć ostrą szczotką. co ybście polecali, szczotkę ColourLocka do skór?

brakuje czegoś w stylu Tar & Glue. pracowałem tylko na środku PoorBoya. nie znam konkurencji.

brakuje czegoś dobrego do uszczelek. z braku laku przeleciałem uszczelki drzwi BoldnBrightem, ale przydało by się coś co wsiąknie, nie pozwoli wodzie na dłuższy pobyt i spulchni uszczelki.

 

podsumowując: potrzebuję nieco sprzętu i mocnego czyściwa (niekoniecznie jednego, chętnie nawet kupię wariant mocny i wariant bezpieczny), byleby dobrego. 

więc czym uzupełnilibyście powyższy zestaw? 

 

aha, polerka to K2 (wiem wiem... w czasie zakupu budżet był ograniczony, ale dodałem do niej krążek mocujący z jakieś innej firmy i naprawdę pracuje się dobrze jak za te pieniądze). pasty to 3M i Menzerna, brakuje Kocha Anti Holograma. padów jest multum, głównie 3M. papiery Trizact do lamp.

Link to comment
Share on other sites

siema. z kosmetyką samochodową jestem za pan brat, ale nie ze wszystkim niestety. toteż udaję się do Was po pomoc. zacznę od zestawu, który obecnie posiadam:

sprzęt: 

- gloria

- dostęp do pianownicy jest, myjka Stihla

- marolex do APC

- ręcznik Fluffy Dryer i jeszcze jeden duży, ale cienki.

- 2x Chemical Guys Miracle Dryer

- kilka fibr z marketu do różnych kurzy i zakamarków

- pędzel do nakładania dressingu na opony, pędzel do zakamarków, gruby pędzel ValetPro z przeznaczeniem do felg i nie tylko

- pady Meguiars do dressingu wnętrza

- jakiś mięciutki pad do wosku (ale nie pamiętam)

- rękawica z wełny

- szczota Mothersa do kół

- rękawiczki nylonowe, coby się nie upaćkać tłustym dressingiem do czarnych plastików

- jakaś szczotka do szorowania, ale z ostrym włosiem. 

 

chemia:

- piana Shiny Garage

- APC Shiny Garage (tu pierwsza uwaga, męczy mnie ten środek, zostawia smugi, białe ślady na tapicerce. używałem PoorBoya i był dużo lepszym środkiem)

- szampon Shiny Garage Orange

- Dragon Breath do deironizacji

- MAC 124 PrickBort do odsmalania

- glinka Blit Hamber Soft

- QD od FinishKare

- Finish Kare Exterior Trim Detail oraz PoorBoys Trim Restorer

- Leather Stuff (został z czasów, kiedy było trochę skórzanej tapicerki w samochodzie)

- Natural Look

- Auto Glym Car Glass Polish na zewnątrz szyb

- Meguiars Glass Cleaner Concentrate (mała próbka tylko, na litr może wystarczy)

- Harly Wax

- PoorBoys Wheel Sealant

- PoorBoys Bold 'n' Bright

 

i przechodząc do sedna:

brakuje mi fibr. zdecydowanie. o ile do wosku i polerowania szyb są odpowiednie ścierki to brakuje mi jeszcze ręcznika do suszenia karoserii. jeden Fluffy nie daje rady na Accorda.

APC jak już wspomniałem jest dla mnie słabe. chciałbym kupić coś (i to nawet w dwóch różnych wydaniach) aby: 1) dało radę z silnymi zabrudzeniami na zewnątrz; 2) było bezpieczne wewnątrz; 3) nadało się jako prespray na dywaniki i podłogę samochodu. tak samo - widzę czasami w relacjach jak świetnie opony wypuszczają brud pod jakimiś środkami. jakimi?

 

Dwie opcje:

1) Kup sobie dwa APC jeden mocny na zewnątrz typu Tenzi Truck i dobieraj rozcieńczeniem w zależności do czego będziesz używał, drugi lżejszy typu Blink APC do środka

2) kup np ValetPRo Citrush Pre-Wash i używaj do wew/zew odpowiednio dobierając rozcieńczenie.

 

Dragons Breath mi się kończy. Jestem z niego zadowolony, ale brakuje mi czegoś czym wstępnie umyję felgi. dragona już zmarnowałem bardzo dużo z powodu braku innych środków, którymi bazowo odrobacze felunek po sezonie. Samego Dragona tez mógłbym wymienić czy spróbować czegoś innego. Ale znów - środków teraz tyle, ze próbować każdego z nich przy jednym samochodzie to musiałbym co tydzień go myć. a tyle czasu nie ma.

 

Bo tego się nie używa do wstępnego mycia. Najpierw mycie wstępne typu mocne APC, albo typowy środek do mycia kół a potem środek do deironizacji.

 

wiem już, że brakuje mi IPA i zmywacza silikonowego. połozyłem Harly Waxa na umyty samochód po Shinym i wytrzymał bardzo krótko.

 

kup też jakiś cleaner bo go nie masz, np: Poorboy’s World Professional Polish, Duragloss #652 itp.

 

brakuje mi też pędzli, a jeden ValetPro naduzywany zaczyna już powoli puszczać włosie.

brakuje mi też miękkiej szczotki / metody na wyczyszczenie dogłębne winylu deski rozdzielczej. pędzle są za miękkie gdzieniegdzie, a nie zawsze chcę wylewać litry APC na tą deskę. nie chcę jej też zniszczyć ostrą szczotką. co ybście polecali, szczotkę ColourLocka do skór?

 

poszukaj na dziale kosmetyków w sklepie, może znajdziesz jakaś ze średniej twardości włosiem albo kup dedykowaną

 

brakuje czegoś w stylu Tar & Glue. pracowałem tylko na środku PoorBoya. nie znam konkurencji.

 

Nielsen, Prickbort

 

brakuje czegoś dobrego do uszczelek. z braku laku przeleciałem uszczelki drzwi BoldnBrightem, ale przydało by się coś co wsiąknie, nie pozwoli wodzie na dłuższy pobyt i spulchni uszczelki.

 

1Z Einszett  Gummi pflege

 

podsumowując: potrzebuję nieco sprzętu i mocnego czyściwa (niekoniecznie jednego, chętnie nawet kupię wariant mocny i wariant bezpieczny), byleby dobrego. 

więc czym uzupełnilibyście powyższy zestaw? 

 

aha, polerka to K2 (wiem wiem... w czasie zakupu budżet był ograniczony, ale dodałem do niej krążek mocujący z jakieś innej firmy i naprawdę pracuje się dobrze jak za te pieniądze). pasty to 3M i Menzerna, brakuje Kocha Anti Holograma. padów jest multum, głównie 3M. papiery Trizact do lamp.

Link to comment
Share on other sites

dzięki za sugestie. 

 

jeszcze przypomniałem sobie o jednej rzeczy - wydech. mam pastę Mothersa, ale w środku muszę wpierw czymś oczyścić z sadzy i oleju. niestety, ale silnik, na którym ten wydech pracował chyba jadł dużo oleju i jest po prostu dobrze brudny.

czym poradzić sobie z tym?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...