Jump to content

Z serii: pokaż mi, jak się tego nie robi


Ekhangel
 Share

Recommended Posts

W dzisiejszym odcinku: próba nawilżenia startej skóry na kierownicy mleczkiem do skór. Don't try this at home. Spróbowałem, i miejsce, gdzie obicie było najbardziej starte starło się... jeszcze bardziej. A wcale nie "szorowałem".

Ten przeklęty Leather Cleaner od Żółwia będzie mi się chyba już zawsze źle kojarzył.

No cóż, głupota głupotą, ale... skąd miałem wiedzieć. Przynajmniej mam dodatkową motywację do kupna pokrowca na kierownicę.

Teraz mogę sobie przynajmniej poeksperymentować na tej kierownicy. W szafie mam impregnat do lakierów, hmmmmm... A może silikon do ścian? Nie, lepiej nie.

Link to comment
Share on other sites

ja również mam tego leather cleanera Turtle Wax'a, gówno to jakich mało... mam kierownicę skórzaną i stosuje mimo wszystko od czasu do czasu. Z moich obserwacji wynika natomiast, że poza efektem równoważnym nasmarowaniem kostką masła nic więcej ten specyfik nie daje :?

Link to comment
Share on other sites

Mi w zasadzie na fotelach skórzanych żadnego efektu nie przyniósł, poza tym, że starł trochę farby, o czym pisałem w innym wątku.

Z tym, że nie mam porównania do innych środków, więc nie wiem nawet, jakich efektów powinienem oczekiwać.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...