Jump to content

Meguiars Microfiber Wash Mitt Vs Rękawica Nigrin


marctwain
 Share

Recommended Posts

te problemy z płataniem macie przez wodę i szampon, ja zauważam że jeśli mam wodę ze studni lub myłem u mirka rękawicy nie można było wypłukać, w domu nie mam tego problemu przy wodzie z wodociągu, a poza tym jak dodam z 5ml szamponu do wiadra w którym płuczę to jest rewelacja,

ja na pewno nie wrócę do frędzelków :)

Link to comment
Share on other sites

A mnie się myje bardzo dobrze Meguiars Microfiber Wash Mitt. Nie mam problemu z wypłukaniem...a brudzi się jak wszystko i nie każdy brud da się tylko spłukać, ale bez problemu schodzi w praniu. Nie zauważyłem też problemu z ziarenkami piachu, u mnie bez problemu się wypłukują.

Co do piany, to wiadomo, że rękawica ,,wytwarza" mniej piany niż gąbka, ale wystarczy parę razy namoczyć rękawicę w wodzie z szamponem i potem nad wiadrem zrobić kilka ,,zgięć/ściśnięć" dłonią a otrzymamy pianę;-)

Wcześniej używałem gąbki, później rękawicy za 3 zł;-) Teraz używam Meguiars Microfiber Wash Mitt i to jest zupełnie inna bajka mycia! :)

Mam jeszcze ochotę wypróbować Chemical Guys 3w1 oraz Dodo Juice rękawica Wookie's (niestety cena tej ostatniej morduje!;-)

Ogólnie można zauważyć trend, że wcześniej była moda na gąbki, ostatnio na rękawice z mikry a teraz na baranki :lol:

Link to comment
Share on other sites

Za 50pln można pod Gubałówką kupić skórę owcy. Ze 4 wookiesy wyjdą :lol:

Mariusz, może to jest nie głupi pomysł...bo można uszyć rękawicę pod wymiar, nawet za łokieć :D i ogarnąć dach za jednym zamachem :lol: i w kolorach krówki :mrgreen:

A tak serio można uszyć rękawicę optymalną pod siebie! :D

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Nigrina widziałem w sklepie, nie miałem jeszcze okazji używać. Nie za mało tych frędzelków do jazdy po lakierze?

Używam rękawicy Megsa i tak jak napisał Marcin - nie mam żadnych problemów z wypłukiwaniem brudu tudzież późniejszym czyszczeniem. Jeśli chodzi o pianę to jak dotąd była średnia z tendencją do zaniku, natomiast ostatnio myjąc auto szamponem z CarValet miałem pianę jak na reklamówkach Megsa :shock:

Deco, w jakim markecie to kupiłeś? Dawno temu?

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj po raz kolejny myłem rękawicą Megsa...i nic złego nie da się o niej powiedzieć;-) Zużyłem 5 wiader, 2 z szamponem Organiki, 2 do płukania rekawicy, 1 do opłukania auta po myciu. Auto było brudne/po podróżach. Rękawica na początku wytwarza normalną pianę, a przy 2 drugim wiadrze (z upływem czasu mycia) ,,pianuje" jak szalona. Myje się nią bardzo dobrze/dobry poślizg. Nie było kłopotu z wypłukiwaniem brudu z rękawicy. Widomo, że wraz z upływem czasu mycia rękawica robi się szarawa, ale to normalna rzecz (po prostu się brudzi).

Dzisiaj jest już po wypraniu w pralce i wygląd idelanie:-)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...