Jump to content

Moja -bardzo- mała kolekcja


Ekhangel
 Share

Recommended Posts

Nie, do ekstremalnych zabrudzeń (np. przednie felgi po deszczowym tygodniu), na które szkoda uwalać od razu całą mikrofibrę. Potem oczywiście mikrofibra i tak idzie w ruch. Muszę jeszcze dokupić wiele szmatek... Problem w tym, że jeden Supreme Shine to 30 zł, a za to zwykle znajdę coś bardziej potrzebnego na chwilę obecną. (te niebieskawe większe mf'y to właśnie SS, tyle, że przefarbowane od Fluffy'ego)

Link to comment
Share on other sites

Dołączona grafika

No i ustrzeliłem - mikrofibra do podłóg "Jana Niezbędnego"... 12 zł za sztukę, na pewno się opłaca, bo nie wydaje się, aby jakościowo odstawała od takiej Megsa.

A zestawów nie znalazłem, były tylko te Nigrina - trzy różne szmatki do trzech różnych robót, ale mikrofibry i tak rządzą w każdej robocie.

Link to comment
Share on other sites

To zwykły stolik ogrodowy (wózkostolik?). Nakleiłem na niego po prostu naklejkę Megsa. Dostałem dwie, ale nie wiem, co zrobić z drugą, bo na lakier raczej nie będę naklejał. W każdym razie, wózek całkiem fajny... Tylko zaczął się rozlatywać, więc go musiałem wzmocnić - wkręcając wkręty na łączeniach.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...